Rozdział 191 Brakujący kawałek

Rozmawiali krótko w samochodzie, jadąc do szpitala, gdzie dotarli około piętnaście minut później.

Kiedy spotkali Nathana na oddziale psychiatrycznym, stał tam z przepraszającym wyrazem twarzy.

"Elena, tak mi przykro. To była moja wina. Dziecko... ona zniknęła."

Na te słowa, gniew pojawił się na t...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie