
Niespodziewane Trojaczki Prezesa
Luna Hart · Zakończone · 268.0k słów
Wstęp
Po tej nieostrożnej nocy, odeszłam w hańbie, tylko po to, by odkryć, że jestem w ciąży z trojaczkami.
Pięć lat później wróciłam jako nowa gwiazda w dziedzinie medycyny, gotowa zemścić się na macosze, przyrodniej siostrze i ojcu.
Wtedy pojawił się Harrison Frost, patrząc na małe wersje siebie, namawiając je, by nazywały go "Tata".
Zdjął koszulę, uśmiechając się. "Hej, chcesz przeżyć tę noc jeszcze raz?"
Rozdział 1
W luksusowym apartamencie prezydenckim, Elena Reed leżała pod przystojnym mężczyzną, którego gorące, wyrzeźbione ciało emanowało surowym urokiem. Jego gwałtowne pchnięcia zostawiały ją bez tchu.
Drink, który wypiła wcześniej, sprawił, że jej reakcje były powolne, a myśli zamglone.
Elena próbowała skupić się na jego twarzy, ale przyjemność sprawiała, że traciła się beznadziejnie.
Godziny później, gdy w końcu przestał, Elena opadła na łóżko, kompletnie wyczerpana, jej oddech był urywany i słaby. W półprzytomnym stanie poczuła coś chłodnego na szyi – rubinowy wisiorek, który mężczyzna starannie zapiął na jej szyi, zanim wyszedł.
Chciała mówić, zapytać o jego imię, ale resztki narkotyku i całkowite wyczerpanie pozbawiły ją sił, by się ruszyć. Zamglonym wzrokiem mogła zobaczyć tylko jego oddalającą się sylwetkę.
Elena spała do południa następnego dnia. Kiedy się obudziła, zobaczyła swoją przyrodnią siostrę Mandy Reed stojącą obok łóżka, z założonymi rękami, pełną pogardy w oczach.
Elena szybko podciągnęła prześcieradło, by zakryć swoje ciało, zawstydzona malinkami. Mandy pogardliwie wyjęła czek z torebki i rzuciła go na łóżko obok Eleny.
"Twoje zadanie jest skończone. Oto osiemset tysięcy dolarów. Weź te pieniądze i wyjedź dziś z Pinewood City," powiedziała arogancko.
"Co do zeszłej nocy, lepiej, żebyś to zachowała w tajemnicy. Udawaj, że nic się nie stało," zagroziła, unosząc brwi. "Inaczej mam sposoby, żeby cię zniknąć i zniszczyć wszystko, co zostawiła ci matka. Elena, lepiej się zachowuj."
Mandy rzuciła Elenie pogardliwe spojrzenie, zanim odwróciła się do wyjścia, niechcący spoglądając na czerwone plamy krwi na prześcieradle.
Czerwony kolor kłuł ją w oczy, gdy zaciskała zęby. Gdyby nie straciła dziewictwa, nie wydałaby osiemset tysięcy dolarów, aby zorganizować Elenie noc z tym mężczyzną.
Na szczęście, odurzyła Elenę, zapewniając, że nigdy nie rozpozna tożsamości mężczyzny w swoim zamroczeniu. Nie miała pojęcia, że mężczyzna, z którym spała, to Harrison Frost, tytan biznesu, który wzbudzał strach w całym Pinewood City.
Po wyjściu Mandy, Elena słabo podniosła cienki czek.
To było to, za co wymieniła swoją godność i dziewictwo – osiemset tysięcy dolarów. Wystarczająco, by wyjechać za granicę i spełnić swoje marzenie o studiowaniu medycyny.
Przysięgła, że nigdy nie stanie się pionkiem dla swojego ojca i macochy, zdecydowana uciec od tej rodziny, ale osiągnięcie tego w ten sposób napełniało ją głębokim wstydem i nienawiścią do samej siebie.
Gdyby jej matka nie zmarła wcześnie, gdyby jej ojciec Robert Reed nie ożenił się z Christine Hayes, jak mogłaby skończyć w ten sposób?
Elena uśmiechnęła się gorzko. Może to było najlepsze – przynajmniej nie była już nic winna rodzinie Reed. Od dziś, zerwie wszystkie więzi z tą rodziną.
Dwa dni później, Elena wsiadła do samolotu lecącego za granicę.
Miesiąc później, za granicą, Elena była w szoku, gdy otrzymała wyniki testu ciążowego od swojego lekarza.
Nigdy nie wyobrażała sobie, że w ciągu jednej nocy stanie się matką. A o tym mężczyźnie, poza rubinowym pierścionkiem, który niedbale założył jej na szyję, jej wspomnienia były niemal puste - nawet jego rysy pozostały zamazane.
Dziewięć miesięcy po zajściu w ciążę, Elena urodziła na stole operacyjnym troje identycznych dzieci. Jednak gdy obudziła się z narkozy, pełna chęci, by objąć swoje dzieci, lekarz przyniósł szokującą wiadomość: jedno z dzieci zniknęło w tajemniczych okolicznościach.
Elena nie mogła zaakceptować tej rzeczywistości. Ból po stracie dziecka przyćmił wszelkie fizyczne traumy. Zadzwoniła na policję i sprawdziła nagrania z kamer, ale wszystkie wysiłki były daremne. Dziecko zniknęło bez śladu.
Pięć lat później, na Międzynarodowym Lotnisku w Sosnowcu, Elena przechodziła przez bramkę przylotów, trzymając za ręce dwóch niemal identycznych bliźniaków - chłopca i dziewczynkę.
Pięć lat za granicą uczyniło ją silniejszą, spokojniejszą i bardziej zdeterminowaną. Nie była już niewinną dziewczyną, ale międzynarodowo uznanym chirurgiem i matką, która walczyłaby z całym światem dla swoich dzieci.
W ciągu tych lat nigdy nie przestała szukać swojego zaginionego dziecka, a mimo nikłej nadziei, wierzyła, że pewnego dnia się odnajdą.
Wracając do Sosnowca, Elena była zalana mieszanymi emocjami. To miasto niosło jej najsłodsze wspomnienia i najgłębszy ból.
Connor spojrzał na nią, pytając niewinnym głosem: "Mamo, czy to tutaj dorastałaś?"
Elena delikatnie pogładziła włosy syna, odpowiadając miękko: "Tak, Connor, to moje rodzinne miasto."
"Ale mamo, czy naprawdę możemy tutaj znaleźć naszą zaginioną siostrę?" Mia mrugała dużymi oczami, ciekawa i pełna nadziei.
Elena z trudem utrzymywała stabilny głos. "Twoja matka chrzestna niedawno odkryła pewne wskazówki. Jeśli będziemy wystarczająco ostrożni, jest nadzieja, że ją znajdziemy."
W tym momencie telefon Eleny zadzwonił, a na ekranie pojawiło się "Dr Nathan Parker".
Odebrała i usłyszała przepraszający głos Nathana. "Elena, bardzo przepraszam. Planowałem odebrać cię z lotniska, ale była pilna operacja. Dopiero skończyłem, więc nie zdążyłem na czas."
Jako zastępca dyrektora Szpitala Ogólnego w Westland, Elena doskonale rozumiała napięty grafik Nathana.
"W porządku. Dzieci i ja weźmiemy taksówkę. Spotkamy się w szpitalu."
"Dziękuję za zrozumienie." Nathan zrobił pauzę, a jego ton stał się poważny. "Operacja ojca Zandera była wyjątkowo trudna. Wszyscy czekamy, aż przejmiesz dowodzenie."
Po zakończeniu rozmowy z Nathanem, Elena szybko opuściła lotnisko z dwójką dzieci, biorąc taksówkę.
Tymczasem na wejściu do lotniska zatrzymała się flota luksusowych samochodów.
Mandy szybko wysiadła z jednego z nich, a za nią podążało kilku asystentów, idąc energicznym krokiem w stronę wyjścia.
Jej twarz była pełna niepokoju.
Przez pięć lat przesunęła się z marginesu życia Harrisona do jego centrum, choć wciąż to nie wystarczało.
Kazała asystentom trzymać tablice powitalne, jednocześnie nerwowo przeszukując tłum.
Nagle jej wzrok padł na odjeżdżającą taksówkę. Przez okno dostrzegła profil Eleny.
Ostatnie Rozdziały
#308 Rozdział 308 Finał
Ostatnia Aktualizacja: 12/25/2025#307 Rozdział 307: Kto zwraca opłatę za pokój?
Ostatnia Aktualizacja: 12/25/2025#306 Rozdział 306 Pchasz mnie?
Ostatnia Aktualizacja: 12/25/2025#305 Rozdział 305 Wysyłanie Glorii
Ostatnia Aktualizacja: 12/25/2025#304 Rozdział 304 Łapanie cudzołóstwa
Ostatnia Aktualizacja: 12/25/2025#303 Rozdział 303 Ile potrzebuje mężczyzny?
Ostatnia Aktualizacja: 12/24/2025#302 Rozdział 302: Seksualne zaproszenie Glorii
Ostatnia Aktualizacja: 12/23/2025#301 Rozdział 301 Oszukał
Ostatnia Aktualizacja: 12/22/2025#300 Rozdział 300 Nie masz podstaw moralnych
Ostatnia Aktualizacja: 12/21/2025#299 Rozdział 299 Niska jakość
Ostatnia Aktualizacja: 12/20/2025
Może Ci się spodobać 😍
Po Romansie: W Ramionach Miliardera
W moje urodziny zabrał ją na wakacje. Na naszą rocznicę przyprowadził ją do naszego domu i kochał się z nią w naszym łóżku...
Zrozpaczona, podstępem zmusiłam go do podpisania papierów rozwodowych.
George pozostał obojętny, przekonany, że nigdy go nie opuszczę.
Jego oszustwa trwały aż do dnia, kiedy rozwód został sfinalizowany. Rzuciłam mu papiery w twarz: "George Capulet, od tej chwili wynoś się z mojego życia!"
Dopiero wtedy panika zalała jego oczy, gdy błagał mnie, żebym została.
Kiedy jego telefony zalały mój telefon później tej nocy, to nie ja odebrałam, ale mój nowy chłopak Julian.
"Nie wiesz," zaśmiał się Julian do słuchawki, "że porządny były chłopak powinien być cichy jak grób?"
George zgrzytał zębami: "Daj mi ją do telefonu!"
"Obawiam się, że to niemożliwe."
Julian delikatnie pocałował moje śpiące ciało wtulone w niego. "Jest wykończona. Właśnie zasnęła."
Moja Oznaczona Luna
„Tak.”
Wypuszcza powietrze, podnosi rękę i ponownie uderza mnie w nagi tyłek... mocniej niż wcześniej. Dyszę pod wpływem uderzenia. Boli, ale jest to takie gorące i seksowne.
„Zrobisz to ponownie?”
„Nie.”
„Nie, co?”
„Nie, Panie.”
„Dobra dziewczynka,” przybliża swoje usta, by pocałować moje pośladki, jednocześnie delikatnie je głaszcząc.
„Teraz cię przelecę,” sadza mnie na swoich kolanach w pozycji okrakiem. Nasze spojrzenia się krzyżują. Jego długie palce znajdują drogę do mojego wejścia i wślizgują się do środka.
„Jesteś mokra dla mnie, maleńka,” mówi z zadowoleniem. Rusza palcami w tę i z powrotem, sprawiając, że jęczę z rozkoszy.
„Hmm,” Ale nagle, jego palce znikają. Krzyczę, gdy moje ciało tęskni za jego dotykiem. Zmienia naszą pozycję w sekundę, tak że jestem pod nim. Oddycham płytko, a moje zmysły są rozproszone, oczekując jego twardości we mnie. Uczucie jest niesamowite.
„Proszę,” błagam. Chcę go. Potrzebuję tego tak bardzo.
„Więc jak chcesz dojść, maleńka?” szepcze.
O, bogini!
Życie Apphii jest ciężkie, od złego traktowania przez członków jej stada, po brutalne odrzucenie przez jej partnera. Jest sama. Pobita w surową noc, spotyka swojego drugiego szansowego partnera, potężnego, niebezpiecznego Lykańskiego Alfę, i cóż, czeka ją jazda życia. Jednak wszystko się komplikuje, gdy odkrywa, że nie jest zwykłym wilkiem. Dręczona zagrożeniem dla swojego życia, Apphia nie ma wyboru, musi stawić czoła swoim lękom. Czy Apphia będzie w stanie pokonać zło, które zagraża jej życiu i w końcu będzie szczęśliwa ze swoim partnerem? Śledź, aby dowiedzieć się więcej.
Ostrzeżenie: Treści dla dorosłych
Zabawa z Ogniem
„Wkrótce sobie porozmawiamy, dobrze?” Nie mogłam mówić, tylko wpatrywałam się w niego szeroko otwartymi oczami, podczas gdy moje serce biło jak oszalałe. Mogłam tylko mieć nadzieję, że to nie mnie szukał.
Althaia spotyka niebezpiecznego szefa mafii, Damiana, który zostaje zauroczony jej dużymi, niewinnymi zielonymi oczami i nie może przestać o niej myśleć. Althaia była ukrywana przed tym niebezpiecznym diabłem. Jednak los przyprowadził go do niej. Tym razem nie pozwoli jej już odejść.
Zacznij Od Nowa
© 2020-2021 Val Sims. Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej powieści nie może być reprodukowana, dystrybuowana ani transmitowana w jakiejkolwiek formie ani za pomocą jakichkolwiek środków, w tym fotokopii, nagrywania lub innych metod elektronicznych czy mechanicznych, bez uprzedniej pisemnej zgody autora i wydawców.
Zakochana w bracie mojego chłopaka z marynarki
"Co jest ze mną nie tak?
Dlaczego jego obecność sprawia, że czuję się jakby moja skóra była zbyt ciasna, jakbym nosiła sweter o dwa rozmiary za mały?
To tylko nowość, mówię sobie stanowczo.
To tylko nieznajomość kogoś nowego w przestrzeni, która zawsze była bezpieczna.
Przyzwyczaję się.
Muszę.
To brat mojego chłopaka.
To rodzina Tylera.
Nie pozwolę, żeby jedno zimne spojrzenie to zniszczyło.
**
Jako baletnica, moje życie wygląda idealnie—stypendium, główna rola, słodki chłopak Tyler. Aż do momentu, gdy Tyler pokazuje swoje prawdziwe oblicze, a jego starszy brat, Asher, wraca do domu.
Asher to weteran Marynarki z bliznami po bitwach i zerową cierpliwością. Nazywa mnie "księżniczką" jakby to była obelga. Nie mogę go znieść.
Kiedy kontuzja kostki zmusza mnie do rekonwalescencji w domku nad jeziorem rodziny Tylera, utknęłam z obydwoma braćmi. Co zaczyna się jako wzajemna nienawiść, powoli przeradza się w coś zakazanego.
Zakochuję się w bracie mojego chłopaka.
**
Nienawidzę dziewczyn takich jak ona.
Rozpieszczonych.
Delikatnych.
A jednak—
Jednak.
Obraz jej stojącej w drzwiach, ściskającej sweter mocniej wokół wąskich ramion, próbującej uśmiechać się przez niezręczność, nie opuszcza mnie.
Ani wspomnienie Tylera. Zostawiającego ją tutaj bez chwili zastanowienia.
Nie powinno mnie to obchodzić.
Nie obchodzi mnie to.
To nie mój problem, że Tyler jest idiotą.
To nie moja sprawa, jeśli jakaś rozpieszczona mała księżniczka musi wracać do domu po ciemku.
Nie jestem tu, żeby kogokolwiek ratować.
Szczególnie nie jej.
Szczególnie nie kogoś takiego jak ona.
Ona nie jest moim problemem.
I do diabła, upewnię się, że nigdy nim nie będzie.
Ale kiedy moje oczy padły na jej usta, chciałem, żeby była moja.
Zakazane pragnienie króla Lykanów
Te słowa spłynęły okrutnie z ust mojego przeznaczonego-MOJEGO PARTNERA.
Odebrał mi niewinność, odrzucił mnie, dźgnął, a potem kazał zabić w naszą noc poślubną. Straciłam swoją wilczycę, pozostawiona w okrutnym świecie, by znosić ból sama...
Ale tej nocy moje życie przybrało inny obrót - obrót, który wciągnął mnie do najgorszego piekła możliwego.
Jednego momentu byłam dziedziczką mojego stada, a następnego - niewolnicą bezwzględnego Króla Lykanów, który był na skraju obłędu...
Zimny.
Śmiertelny.
Bez litości.
Jego obecność była samym piekłem.
Jego imię szeptem terroru.
Przyrzekł, że jestem jego, pożądana przez jego bestię; by zaspokoić, nawet jeśli miałoby to mnie złamać
Teraz, uwięziona w jego dominującym świecie, muszę przetrwać mroczne uściski Króla, który miał mnie owiniętą wokół palca.
Jednak w tej mrocznej rzeczywistości kryje się pierwotny los...
Gdy Kontrakty Zamieniają się w Zakazane Pocałunki
*
Kiedy Amelia Thompson podpisała ten kontrakt małżeński, nie wiedziała, że jej mąż był tajnym agentem FBI.
Ethan Black podszedł do niej, aby zbadać Viktor Group—skorumpowaną korporację, w której pracowała jej zmarła matka. Dla niego Amelia była tylko kolejnym tropem, możliwie córką spiskowca, którego miał zniszczyć.
Ale trzy miesiące małżeństwa zmieniły wszystko. Jej ciepło i zaciekła niezależność rozmontowały każdą obronę wokół jego serca—aż do dnia, kiedy zniknęła.
Trzy lata później wraca z ich dzieckiem, szukając prawdy o śmierci swojej matki. I nie jest już tylko agentem FBI, ale człowiekiem desperacko pragnącym ją odzyskać.
Kontrakt małżeński. Dziedzictwo zmieniające życie. Zdrada łamiąca serce.
Czy tym razem miłość przetrwa największe oszustwo?
Kontraktowa Żona Prezesa
Po Jednej Nocy z Alfą
Myślałam, że czekam na miłość. Zamiast tego, zostałam zgwałcona przez bestię.
Mój świat miał rozkwitnąć podczas Festiwalu Pełni Księżyca w Moonshade Bay – szampan buzujący w moich żyłach, zarezerwowany pokój hotelowy dla mnie i Jasona, abyśmy wreszcie przekroczyli tę granicę po dwóch latach. Wślizgnęłam się w koronkową bieliznę, zostawiłam drzwi otwarte i położyłam się na łóżku, serce waliło z nerwowego podniecenia.
Ale mężczyzna, który wszedł do mojego łóżka, nie był Jasonem.
W ciemnym pokoju, zanurzona w duszącym, pikantnym zapachu, który sprawiał, że kręciło mi się w głowie, poczułam ręce – pilne, gorące – palące moją skórę. Jego gruby, pulsujący członek przycisnął się do mojej mokrej cipki, a zanim zdążyłam jęknąć, wbił się mocno, brutalnie rozdzierając moją niewinność. Ból palił, moje ściany zaciskały się, gdy drapałam jego żelazne ramiona, tłumiąc szlochy. Mokre, śliskie dźwięki odbijały się echem z każdym brutalnym ruchem, jego ciało nieustępliwe, aż zadrżał, wylewając się gorąco i głęboko we mnie.
"To było niesamowite, Jason," udało mi się powiedzieć.
"Kto do cholery jest Jason?"
Moja krew zamarzła. Światło przecięło jego twarz – Brad Rayne, Alfa Stada Moonshade, wilkołak, nie mój chłopak. Przerażenie dławiło mnie, gdy zdałam sobie sprawę, co zrobiłam.
Uciekłam, ratując swoje życie!
Ale kilka tygodni później, obudziłam się w ciąży z jego dziedzicem!
Mówią, że moje heterochromatyczne oczy oznaczają mnie jako rzadką prawdziwą partnerkę. Ale nie jestem wilkiem. Jestem tylko Elle, nikim z ludzkiej dzielnicy, teraz uwięzioną w świecie Brada.
Zimne spojrzenie Brada przygniata mnie: „Noszisz moje dziecko. Jesteś moja.”
Nie mam innego wyboru, muszę wybrać tę klatkę. Moje ciało również mnie zdradza, pragnąc bestii, która mnie zrujnowała.
OSTRZEŻENIE: Tylko dla dojrzałych czytelników
Od Przyjaciela Do Narzeczonego
Savannah Hart myślała, że przestała kochać Deana Archera – dopóki jej siostra, Chloe, nie ogłosiła, że wychodzi za niego. Za tego samego mężczyznę, którego Savannah nigdy nie przestała kochać. Mężczyznę, który złamał jej serce… i teraz należy do jej siostry.
Tydzień weselny w New Hope. Jeden dwór pełen gości. I bardzo zgorzkniała druhna.
Aby to przetrwać, Savannah przyprowadza na wesele swojego przystojnego, schludnego najlepszego przyjaciela, Romana Blackwooda. Jedynego mężczyznę, który zawsze ją wspierał. On jest jej coś winien, a udawanie jej narzeczonego? Żaden problem.
Dopóki fałszywe pocałunki nie zaczynają wydawać się prawdziwe.
Teraz Savannah jest rozdarta między kontynuowaniem udawania… a ryzykowaniem wszystkiego dla jedynego mężczyzny, w którym nigdy nie miała się zakochać.
Biker Alfa, który stał się moją drugą szansą
"Jesteś dla mnie jak siostra."
To były słowa, które przelały czarę goryczy.
Nie po tym, co się właśnie wydarzyło. Nie po gorącej, bezdechowej, wstrząsającej duszę nocy, którą spędziliśmy spleceni w swoich ramionach.
Od początku wiedziałam, że Tristan Hayes to granica, której nie powinnam przekraczać.
Nie był byle kim, był najlepszym przyjacielem mojego brata. Mężczyzną, którego przez lata skrycie pragnęłam.
Ale tamtej nocy... byliśmy złamani. Właśnie pochowaliśmy naszych rodziców. A żal był zbyt ciężki, zbyt realny... więc błagałam go, żeby mnie dotknął.
Żeby sprawił, że zapomnę. Żeby wypełnił ciszę, którą zostawiła śmierć.
I zrobił to. Trzymał mnie, jakbym była czymś kruchym.
Całował mnie, jakbym była jedyną rzeczą, której potrzebował, by oddychać.
A potem zostawił mnie krwawiącą sześcioma słowami, które paliły głębiej niż jakiekolwiek odrzucenie.
Więc uciekłam. Daleko od wszystkiego, co sprawiało mi ból.
Teraz, pięć lat później, wracam.
Świeżo po odrzuceniu partnera, który mnie maltretował. Wciąż nosząc blizny po szczeniaku, którego nigdy nie miałam okazji przytulić.
A mężczyzna, który czeka na mnie na lotnisku, to nie mój brat.
To Tristan.
I nie jest tym facetem, którego zostawiłam.
Jest motocyklistą.
Alfą.
A kiedy na mnie spojrzał, wiedziałam, że nie ma już gdzie uciekać.
Uwodzenie Dona Mafii
Camila Rodriguez to rozpuszczona dziewiętnastolatka z dziewiczą cipką i ustami stworzonymi do grzechu. Kiedy zostaje wysłana, by zamieszkać pod dachem Alejandro Gonzaleza; króla mafii, zimnokrwistego zabójcy i człowieka, który kiedyś przysiągł ją chronić, dokładnie wie, czego chce. I nie jest to ochrona.
Chce 'Jego'.
Jego kontroli.
Jego zasad.
Jego rąk zaciskających się na jej gardle, gdy jęczy jego imię.
Ale Alejandro nie pieprzy się z dziewczynami takimi jak ona. Jest niebezpieczny, nietykalny i desperacko próbuje oprzeć się grzesznej małej kusicielce, która śpi zaledwie kilka kroków dalej, ubrana w jedwab i koronkę.
Szkoda, że Camila nie wierzy w zasady.
Nie wtedy, gdy może się pochylić i sprawić, że złamie każdą z nich.
A kiedy w końcu pęka, nie tylko ją pieprzy.
Łamie ją.
Mocno. Brutalnie. Bezlitośnie.
Dokładnie tak, jak chciała.












