Rozdział 277: Chroń Elenę

"Nie mogę uwierzyć, że najstarsza córka Roberta, Elena, mogła być tak bezduszna. Faktycznie zostawiła ciało Roberta w szpitalnej kostnicy i po prostu je tam porzuciła."

"Nawet nie dała mu godnego pochówku."

"Powiedz mi, jak może być na świecie taka okrutna córka? Robert ciężko pracował dla niej pr...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie