Rozdział 298 Trochę bezwstydny, prawda?

Gloria ubrała się tak pięknie tylko po to, by zniszczyć rodzinę Harrisona. Widząc, jak Gloria patrzy na Harrisona z takim zachwytem, Lily była przekonana, że Gloria ma złe zamiary.

Myśląc o tym, poczucie zagrożenia Lily rosło coraz bardziej.

Ruszyła małymi krokami w stronę kawiarni.

W tym momenci...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie