Rozdział 171 Jestem w porządku

Brwi Rebeki lekko się zmarszczyły.

– Hej… jak się masz? – zapytała, a jej ton instynktownie złagodniał.

– W porządku – odpowiedziała natychmiast Amelia, wciąż mówiąc cicho, lekko i jakby z odrobiną ekscytacji.

Zmarszczka na czole Rebeki pogłębiła się. To nie było normalne.

– Na pewno? – zapytała...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie