Rozdział 138 Celowe unikanie

„Wielkie dzięki. Po prostu zostaw to tam. Jestem strasznie zawalony robotą i nie mam czasu tego wypić.” Austin spuścił głowę i dalej przekładał dokumenty, mówiąc, nawet na nią nie zerkając.

„No dobra, Austin, rób swoje. Poczekam tu na ciebie, a jak skończysz, dotrzymam ci towarzystwa, jak będziesz ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie