
Niezłomna Była Żona Miliardera
Lillian · Zakończone · 201.0k słów
Wstęp
Ciało Elli zadrżało pod nim; sutki miała twarde, przyciśnięte do prześcieradła, a jej mokra cipka pulsowała i bolała z tęsknoty za nim.
Po czterech latach bezinteresownego oddania Ella Brooks została bezceremonialnie zastąpiona jego pierwszą miłością, tracąc wszystko w żarze zdrady, która spaliła jej świat do gołej ziemi. Ze złamanym sercem odcięła się od przeszłości i odrodziła jako Tesser – jasna gwiazda nauki, otoczona blaskiem i adoratorami.
Jego jednak prześladowało wspomnienie tamtej miłości; gotów był przebić głową każdy mur i przejść przez ogień, by ją odzyskać.
Czy zdoła odzyskać swoją niezłomną byłą żonę?
Rozdział 1
„Austin, nie.”
Ella Brooks trzymała dłonie ochronnie na piersi, patrząc na mężczyznę pochylonego nad nią.
Nie spodziewała się, że Austin Raymond wróci do domu po dwóch miesiącach tabloidowych skandali, a już tym bardziej, że od razu zacznie się do niej dobierać.
W sypialni panował półmrok; tylko mała lampka nocna rzucała ciepłe, żółte światło, podkreślając rzeźbione rysy Austina i jego ostry profil.
Jego przeszywające oczy przypominały jej jastrzębia — drapieżne i intensywne.
Austin nie odpowiedział słowem. Zamiast tego ściągnął z niej koszulę nocną z wyćwiczoną sprawnością, a jego duże dłonie zaczęły wędrować po jej ciele.
Ella szybko odkryła, że mimo oporów reaguje na jego dotyk.
Jej smukłe dłonie oparły się o jego umięśnioną pierś, a piękne oczy zaszkliły się jednocześnie od emocji i pożądania.
Zanim zdążyła zaprotestować, pożądanie połknęło jej słowa.
Austin wciągnął ją w duszną mgłę namiętności.
Na zewnątrz zaczął padać deszcz; miękkie stukanie kropel o szyby układało się w naturalną melodię z jego niskimi jękami i jej drżącymi, tłumionymi westchnieniami.
Kiedy wreszcie było po wszystkim, Ella nie potrafiła nawet zebrać sił, żeby unieść ręce.
Czuła się, jakby przejechała po niej ciężarówka, a tępy ból uporczywie pulsował między udami.
Z trudem podniosła się na łokciach, a na jej delikatnej skórze zostały ślady ich gwałtownego zbliżenia.
Austin posmakował każdego centymetra jej ciała — od obojczyka po podbrzusze — wypróbował dziesiątki pozycji, a nawet eksperymentował z kilkoma nowymi sztuczkami.
Ella chciała iść do łazienki, żeby się obmyć, ale zanim zdążyła wstać z łóżka, Austin przyciągnął ją z powrotem.
Jakby w ogóle się nie męczył — miał w sobie niewyczerpany zapał i energię.
Szerokie barki Austina podtrzymywały jej smukłe nogi, gdy wchodził w nią mocno, a potem obrócił ją i wziął od tyłu.
Przypomniawszy sobie wczorajszą, znaczącą rozmowę z babką oraz czujne spojrzenia rodziny, Austin przycisnął usta do ucha Elli, a jego głęboki głos był gęsty od namiętności.
„Daj mi dziecko, dobrze?”
Jego ton był zaskakująco łagodny, niemal przekonujący.
Ta prośba natychmiast rozproszyła mgłę w jej głowie, a serce wypełniła gorycz.
Przez lata ich małżeństwa Karen Raymond raz subtelnie, raz wprost naciskała na temat dzieci, ale Austin zawsze odmawiał.
Teraz sam aktywnie prosił ją o dziecko — czy to dlatego, że Judith Brooks miała wrócić?
Ta myśl paliła jak upokorzenie, bolesne i lepko wstydliwe.
Austin się rozczaruje: Ella miała dolegliwość, która utrudniała zajście w ciążę.
Tamtego roku, gdy miała osiemnaście lat, uwięziona w ośnieżonych górach Arkadii, przeszywający mróz o mało nie zmroził jej krwi w żyłach.
Jedyną rzeczą, która wtedy trzymała ją przy życiu, była obietnica Austina — powiedział, że ją poślubi, kiedy tylko zejdą z góry.
Ale ostatecznie dostała wiadomość o jego zaręczynach z Judith.
Obietnice rozwiał wiatr.
To była jego druga złamana obietnica wobec niej.
Przywykła dawać, nie oczekując niczego w zamian.
Widząc, że Ella nie odpowiada, Austin nasilił ruchy jak karę, brutalnie ściągając jej uwagę z powrotem na siebie.
„No i co?” powtórzył, a w jego słowach pojawiła się nuta rozkazu.
Ella zebrała całą siłę, by stłumić ból skręcający jej serce. „Tak.”
Po dwóch kolejnych rundach namiętnej miłości nogi miała jak z waty, kiedy w końcu zeszła z łóżka.
Powłóczyła wyczerpanym ciałem w stronę łazienki.
Gdy po umyciu się wyszła w szlafroku, usłyszała, jak Austin rozmawia przez telefon z nieoczekiwaną cierpliwością i czułością.
„Nie bój się. Czekaj na mnie w domu. Zaraz przyjadę, będę przy tobie.”
Austin stał przy oknie, gdy wykonywał ten telefon, a w jego oczach była miękkość.
Ella znieruchomiała, czując nagle, jakby ktoś sypnął jej piaskiem w oczy — piekły okrutnie.
Nie musiała zgadywać, kto był po drugiej stronie.
Znała Austina, odkąd miała dziesięć lat.
A jednak ta łagodna strona należała wyłącznie do Judith.
Na dworze deszcz przybrał na sile. Grzmoty straszyły, jakby miały rozłupać niebo na pół.
Kiedyś śmiertelnie bała się burz.
Ella zacisnęła pięści tak mocno, że aż pobielały jej knykcie.
Dopiero po odłożeniu słuchawki Austin wreszcie zauważył Ellę stojącą w progu.
Czułość w jego oczach zniknęła w jednej chwili, jak zdmuchnięta. Zastąpił ją jego zwykły chłód.
W rodzinie Raymondów panowały twarde zasady: jako najstarszy wnuk Austin musiał spłodzić dziedzica z kobietą zaakceptowaną przez rodzinę, żeby w pełni odziedziczyć majątek.
Gdyby nie bogactwo Raymondów, nie kazałby jej mieć dziecka.
Gdyby nie to, że interesy Raymondów dawały stabilność i przewagę nad konkurencją, nie kazałby jej mieć dziecka.
— Pamiętaj o lekach — polecił.
Tym razem nie chodziło o antykoncepcję, tylko o leki na płodność.
Kiedy zabezpieczy swoje prawa do spadku, zapewniając dziedzica, będzie mógł pozbyć się Elli.
A jednak z jakiegoś powodu, ilekroć był z Ellą blisko, jego ciało instynktownie się rozluźniało, jakby podświadomie chciał przy niej być, czuć jej ciepło.
Austin potrząsnął głową, utrzymując kamienną twarz.
Po wydaniu poleceń chwycił płaszcz i bez wahania wyszedł w deszczową noc.
Ella podeszła do okna, akurat na czas, by zobaczyć, jak Maybach odjeżdża.
W jej oczach zebrała się rozpacz i gorycz.
Nie raz miała wrażenie, jakby tak naprawdę nigdy nie przeżyła tamtej góry.
Tamto przenikliwe do kości zimno rozlało się po niej od osiemnastych do dwudziestych ósmych urodzin.
Odsuwając myśli na bok, Ella w półprzytomnym otępieniu położyła się spać, a przeszłość od razu dopadła ją w snach.
Dziesięcioletni Austin obiecał, że będzie ją chronił na zawsze. Osiemnastoletni Austin obiecał, że ją poślubi.
Kto mógł przypuszczać, że w wieku dwudziestu czterech lat będzie miał wypadek samochodowy, po którym zostanie sparaliżowany, skazany na spędzenie reszty życia na wózku?
Z dnia na dzień spadł z piedestału na samo dno.
Z obsesją odpychał od siebie wszystkich.
Gdy Judith zdecydowała się wyjechać z kraju, to był dla niego cios, po którym długo nie mógł się pozbierać.
Kiedy wszyscy postawili na nim krzyżyk i uznali, że jego życie już na zawsze zostanie w ciemności, Ella wiernie trwała przy nim przez trzy lata rehabilitacji.
W połączeniu z jego tajnymi terapiami Austin w końcu znowu stanął na nogi.
Media nazwały to medycznym cudem.
W końcu wyglądało na to, że wszystko idzie ku lepszemu, ale wtedy wróciła Judith.
Przez te wszystkie lata Ella wierzyła, że może z czasem stopi jego lodowate serce.
A jednak wraz z powrotem Judith wystarczyło jedno jej spojrzenie, żeby Austin rzucił wszystko i popędził do niej.
Choć byli małżeństwem, wokół Austina wciąż kręciły się rozmaite skandale.
Z niewinnej dziewczyny stała się kobietą, którą była dziś, oddając całą miłość tylko jednemu mężczyźnie — Austinowi. Była naprawdę wykończona.
Goniła kogoś, kto nigdy nie odwzajemni jej uczuć.
To było jak błądzenie we mgle gęstej jak mleko — nie widzieć, co przed nią, i nie umieć wybrać kierunku.
Była zmęczona, a mimo to uparcie postanowiła wytrwać jeszcze trochę, licząc, że w końcu dotrze do światła.
Tamtej nocy Ella spała niespokojnie, przewracając się z boku na bok wśród splątanych snów, jakby niewidzialne dłonie zaciskały się na jej gardle.
Następnego ranka, kiedy sprawdziła telefon, nagłówki wiadomości uderzyły w nią jak lawina — wszystkie o tym, że Austin, dziedzic jednego z największych finansowych imperiów, został widziany późno w nocy, gdy wchodził do domu słynnej projektantki mody Judith.
Nagłówek krzyczał pogrubionymi, wielkimi czerwonymi literami.
Ten widok przeszył Ellę bólem w klatce piersiowej, jakby niewidzialny nóż raz po raz wbijał się w jej serce.
Wtedy dostała wiadomość od Austina:
[Poczekaj na mnie dziś wieczorem w domu. Bierz regularnie kwas foliowy w tym okresie.]
Czytając, Ella niemal widziała jego chłodny, niecierpliwy wyraz twarzy.
Wyglądało na to, że traktuje dziecko jak zadanie do odhaczenia.
A ją?
Jak co to z niej robiło?
Inkubator?
Narzędzie, które ma go uwolnić od obowiązków?
W końcu obiecał swojej babci, że będą mieli dziecko.
Dnie spędzał z Judith, a potem przychodził z jej łóżka do łóżka Elli.
A może była po prostu narzędziem, żeby Austin mógł zaspokajać swoje zachcianki, kiedy tylko miał ochotę.
Kryształowe łzy spłynęły jej z kącika oka.
Ostatnie Rozdziały
#180 Rozdział 180: Wielki Finał
Ostatnia Aktualizacja: 5/19/2026#179 Rozdział 179: Życzliwość i sprawiedliwość
Ostatnia Aktualizacja: 5/19/2026#178 Rozdział 178 Udawanie słabości, aby zyskać sympatię
Ostatnia Aktualizacja: 5/19/2026#177 Rozdział 177 Austin Awakens
Ostatnia Aktualizacja: 5/19/2026#176 Rozdział 176: Morderca został złapany
Ostatnia Aktualizacja: 5/19/2026#175 Rozdział 175 Cicha ochrona
Ostatnia Aktualizacja: 5/19/2026#174 Rozdział 174 Wzajemne niszczenie
Ostatnia Aktualizacja: 5/19/2026#173 Rozdział 173: Wpadanie w otchłań
Ostatnia Aktualizacja: 5/19/2026#172 Rozdział 172 Bohater ratuje piękno
Ostatnia Aktualizacja: 5/19/2026#171 Rozdział 171: Zasłużona kara
Ostatnia Aktualizacja: 5/19/2026
Może Ci się spodobać 😍
Zdeprawowany Anioł - Romans mafijny
Alexis nigdy nie powinna była postawić stopy w moim świecie.
Tacy faceci jak ja brudzą takie dziewczyny jak ona. Zabieramy im niewinność i rozszarpujemy ją na strzępy.
Ona myśli, że jest twarda. Myśli, że da sobie ze mną radę.
Ale nie ma pojęcia, jak głęboko sięga mój mrok.
Najlepiej było, że wziąłem ją na jedną noc i zostawiłem za sobą.
Cokolwiek więcej byłoby zwyczajnie okrutne.
Myślałem, że widziałem Alexis Wright po raz ostatni.
Więc wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy dwa lata później otwierają się drzwi do mojego gabinetu…
I ona wchodzi.
Dziewczyna, którą zniszczyłem. Dziewczyna, którą pożarłem.
Teraz, kiedy znowu stoi przede mną, mam do niej tylko dwa pytania:
Po pierwsze — co ona tu robi?
A po drugie…
Co ona ma na myśli, mówiąc: „nasze dziecko”?
Nocne lekarstwo prezesa
Nazywam się Aria Harper i właśnie przyłapałam mojego narzeczonego Ethana na zdradzie z moją przyrodnią siostrą Scarlett w naszym łóżku. Podczas gdy mój świat się rozpadał, oni planowali ukraść wszystko—moje dziedzictwo, spuściznę mojej matki, nawet firmę, która powinna należeć do mnie.
Ale nie jestem naiwną dziewczyną, za jaką mnie uważają.
Wchodzi Devon Kane—jedenaście lat starszy, niebezpiecznie potężny i dokładnie taki, jakiego potrzebuję. Jeden miesiąc. Jeden tajny układ. Wykorzystać jego wpływy, aby uratować moją firmę, odkrywając jednocześnie prawdę o "śmierci" mojej matki Elizabeth i fortunie, którą mi ukradli.
Plan był prosty: udawać zaręczyny, wyciągnąć informacje od wrogów, odejść czysto.
Czego się nie spodziewałam? Ten bezsenny miliarder, który może spać tylko wtedy, gdy jestem w jego ramionach. Czego on się nie spodziewał? Że jego wygodna aranżacja stanie się jego obsesją.
W świetle dnia jest mistrzem obojętności—jego spojrzenie przesuwa się obok mnie, jakbym nie istniała. Ale gdy zapada ciemność, podciąga moją koronkową sukienkę, jego dłonie zdobywają moje piersi przez przezroczysty materiał, jego usta odnajdują mały pieprzyk na moim obojczyku.
„Tak właśnie,” oddycha przeciw mojej skórze, głos napięty i chrapliwy. „Boże, czujesz się niesamowicie.”
Teraz granice są zamazane, stawki wyższe, a wszyscy, którzy mnie zdradzili, zaraz się dowiedzą, co się dzieje, gdy nie doceniają Arii Harper.
Zemsta nigdy nie była tak słodka.
Przypadkowe Spotkanie z Magnatem
Cztery lata temu rodzina Baileyów stanęła w obliczu druzgocącego kryzysu finansowego.
Gdy bankructwo wydawało się nieuniknione, pojawił się tajemniczy dobroczyńca, oferując ratunek pod jednym warunkiem: małżeństwo na kontrakt.
Krążyły plotki o tym zagadkowym mężczyźnie — szeptano, że jest ohydnie brzydki i zbyt zawstydzony, by pokazać swoją twarz, być może skrywający mroczne, skrzywione obsesje.
Bez wahania Baileyowie poświęcili mnie, aby chronić swoją cenną biologiczną córkę, zmuszając mnie do zajęcia jej miejsca jako pionka w tej zimnej, wyrachowanej umowie.
Na szczęście, przez te cztery lata tajemniczy mąż nigdy nie zażądał spotkania twarzą w twarz.
Teraz, w ostatnim roku naszej umowy, mąż, którego nigdy nie spotkałam, żąda, abyśmy się spotkali osobiście.
Jednak katastrofa uderzyła noc przed moim powrotem — pijana i zdezorientowana, weszłam do złego pokoju hotelowego i skończyłam w łóżku z legendarnym potentatem finansowym, Casparem Thorntonem.
Co ja teraz, do diabła, mam zrobić?
Zawłaszczona przez Miliardera
Jego głos był lodowaty, ostry jak stal.
„Chwila—musi być jakaś pomyłka.”
„Podpisz te cholernie papiery” — powiedział, cicho, z głosem tnącym jak brzytwa.
Przełknęłam ślinę z trudem.
Groźby mojego ojca dźwięczały mi w głowie jak echo w pustym korytarzu: Jeśli nie, już nigdy nie zobaczysz swojego syna.
I podpisałam.
Elizabeth Harper nigdy nie miała wyjść za niego. On był niebezpieczeństwem w garniturze skrojonym na miarę, bogactwem zawiniętym w milczenie, władzą ukrytą za lodowatymi, niebieskimi oczami.
Jedna pomyłka, jeden podpis złożony w nie tym pokoju, i teraz jest związana z Christianem Reedem, bezwzględnym miliarderem, znanym z tego, że rujnuje imperia... w tym własną linię krwi. Miała być niewidzialna, posłuszna i do wyrzucenia.
CHŁOPIEC, KTÓRY MÓGŁ URODZIĆ DZIEDZICA
„Myślisz, że pozwolę Cassianowi wziąć to na siebie?”
„To mój syn. A ty? Ty jesteś tylko gębą, którą żałuję, że w ogóle zrobiłem.”
Lucien urodził się z tajemnicą.
Taką, której nawet on sam nie rozumiał.
Taką, o której jego ojciec wiedział od zawsze — i za którą go nienawidził.
Kiedy jego bliźniak, Cassian, żył na pełnej swobodzie, Lucien żył zamknięty za drzwiami, karany za samo istnienie.
Nie wolno mu było wychodzić.
Nie wolno mu było żyć.
Był ukryty. Wymazany z pamięci. Złamany.
Aż do chwili, gdy jedno przyjęcie zmieniło wszystko.
Ucierzpiała mafia księżniczka.
Winę zwalono na Cassiana.
Ale ich ojciec dopilnował, żeby to Lucien zapłacił cenę.
Tamtej nocy Lucien został oddany Zaynowi Kingsleyowi —
miliarderowi, dziedzicowi mafii.
Jednemu z Ośmiu, którzy rządzą miastem z cienia.
Ma dwie żony. Córkę. I umierającego ojca, który szeptem wwierca mu się w głowę:
„Daj mi syna. Prawdziwego dziedzica. Albo stracisz wszystko.”
Zayn nie wierzy w słabość.
Nie wierzy w miłość.
I na pewno nie wierzy w takich mężczyzn jak Lucien.
Zayn jest zimny. Bezwzględny. Homofobiczny.
Ale Zayn nie wie…
że Lucien nosi w sobie coś więcej niż ból.
Nosi sekret, który kpi z biologii, logiki i ze wszystkiego, co Zaynowi wydawało się pewne:
Lucien może urodzić dziedzica.
A to, co zaczęło się jako kara, zamienia się w obsesję.
To, co zaczęło się nienawiścią, zaczyna palić w coś zakazanego… i przerażającego.
Zabójcza narzeczona króla mafii
– Muszę cię posmakować – warknął, wsuwając palce pod koronkę, głaszcząc mnie, aż zaczęłam się trząść.
Zapiszczałam cicho, bardziej prosząc niż mówiąc:
– Dręcz mnie… spraw, żebym ciekła dla ciebie.
Klęknął, jego język szarpał mnie łapczywie, bez wstydu, aż słonko-słodki smak zalał mi zmysły i odciął resztki rozsądku.
– Błagaj głośniej – zażądał. Podniósł się i wszedł we mnie głęboko, od razu, bez ostrzeżenia. Nasze śliskie ciała uderzały o siebie raz za razem, aż wybuch rozkoszy wyrwał z mojego gardła dzikie krzyki.
💗💗💗💗💗💗
Scarlett Romano była kiedyś zabójczynią numer dwa na świecie, zanim rzuciła to wszystko, żeby spróbować normalnego życia. Wróciła do swojej mafijnej rodziny – tylko po to, by zostać tam zrobioną na szaro: poniżana, wyszydzana, traktowana jak obca, podczas gdy jej adoptowana siostra Zelda błyszczy jak złote dziecko rodu.
Potem Scarlett odkrywa, że jest w ciąży z Damonem Wolfe’em. Jej rodzina stawia sprawę jasno: albo usunie ciążę, albo znika. Zamiast się ugiąć, Scarlett wysuwa śmiały pomysł – proponuje Damonowi małżeństwo kontraktowe. Jemu, bezlitosnemu królowi mafii, który w sekrecie jest Roninem, zabójcą numer jeden na świecie.
On się zgadza.
Teraz dwoje najgroźniejszych morderców na świecie kłóci się o zmywanie naczyń, przypadkiem zakochuje się w sobie – i po kolei serwuje jej rodzinie zasłużoną karmę, każdą satysfakcjonującą akcją rozliczając dawne krzywdy.
Wybrana przez Przeklętego Króla Alfa
„Ale ja przeżyję.”
Szeptałam to do księżyca, do łańcuchów, do siebie — aż w to uwierzyłam.
Mówią, że Król Alfa Maximus to potwór — zbyt wielki, zbyt brutalny, zbyt przeklęty. Jego łoże to wyrok śmierci, i żadna kobieta nigdy go nie opuściła żywa. Dlaczego więc wybrał mnie?
Grubą, niechcianą omegę. Tę, którą moja własna wataha oddała jak śmieci. Jedna noc z bezlitosnym Królem miała mnie zakończyć. Zamiast tego zrujnowała mnie. Teraz pragnę mężczyzny, który bierze bez litości. Jego dotyk pali. Jego głos rozkazuje. Jego ciało niszczy. A ja wciąż wracam po więcej. Ale Maximus nie zna miłości. Nie zna towarzyszy. Bierze. Posiada. I nigdy nie zostaje.
„Zanim moja bestia pochłonie mnie całkowicie — potrzebuję syna, który przejmie tron.”
Niestety dla niego... nie jestem słabą, żałosną dziewczyną, którą wyrzucili. Jestem czymś o wiele bardziej niebezpiecznym — jedyną kobietą, która może złamać jego klątwę... albo zniszczyć jego królestwo.
Ciężarna Żona Opuściła Swojego CEO
Policzki Emily zapłonęły purpurą, a w głosie miała upór. „A ty co, nie potrafisz po prostu odpuścić?”
Alex prychnął z pogardą. „Ile minęło od rozwodu, a ty już zapomniałaś, jak tu się gra? Twoje ciało pamięta mnie aż za dobrze. A teraz… bierz.”
Jego ogromny, twardy członek, poprzecinany żyłami, przerażający rozmiarem i bijący żarem, uderzył Emily w policzek.
Alex wypuścił zimny śmiech. „Nawet nie śnij, że ode mnie odejdziesz, mała. Możesz być tylko moja.”
——
Przez trzy lata ich małżeństwa na kontrakt Emily myślała, że nie jest w stanie rozgrzać serca Alexa, bo on z natury był lodowaty. Dopiero gdy zobaczyła, jak towarzyszy Grace na badaniu prenatalnym—jak obchodzi się z nią z taką czułością, że nie potrafi znieść, by spotkała ją choćby najmniejsza przykrość—Emily w końcu zrozumiała. On nie był niezdolny do miłości; on po prostu nie kochał jej.
Emily spokojnie podpisała papiery rozwodowe i, wychodząc, zabrała ze sobą swój własny wynik badania ciążowego.
Ale kiedy Emily zniknęła bez śladu, Alex oszalał, przeczesując całe miasto w poszukiwaniu jej.
Gdy wreszcie spotkali się ponownie, Alex miał przekrwione oczy, a głos zdarty. „Emily, myliłem się… proszę, wróć do mnie.”
Powrót do Karmazynowego Świtu
Podczas gdy walka o życie i wolność stała się dla Alfy Cole'a Redmena codziennością, bitwa o oba te aspekty wchodzi na zupełnie nowy poziom, gdy w końcu wraca do miejsca, które nigdy nie było jego domem. Kiedy jego walka o ucieczkę kończy się dysocjacyjną amnezją, Cole musi pokonać jedną przeszkodę za drugą, aby dotrzeć do miejsca, które zna tylko ze swoich snów. Czy podąży za swoimi marzeniami i znajdzie drogę do domu, czy zgubi się po drodze?
Dołącz do Cole'a w jego emocjonalnej podróży, inspirującej do zmian, gdy walczy o powrót do Crimson Dawn.
*To jest druga książka z serii Crimson Dawn. Najlepiej czytać tę serię w kolejności.
**Ostrzeżenie o treści: ta książka zawiera opisy przemocy fizycznej i seksualnej, które mogą być niepokojące dla wrażliwych czytelników. Tylko dla dorosłych czytelników.
Bracia Varkas i ich Księżniczka
Moja mama wyszła ponownie za mąż... i przeklęła mnie w ten sposób. Myślałam, że przeprowadzka do tej rezydencji będzie najgorszą częścią tego wszystkiego. Myliłam się. Bo mieszkanie tutaj oznacza życie pod jednym dachem z nimi. Braćmi Varkas. Piękni. Niebezpieczni. Posiadający. I absolutnie, druzgocąco niedostępni. Nazywają mnie "przyrodnią siostrą."
Ale sposób, w jaki na mnie patrzą? Sposób, w jaki mnie dotykają? To wszystko, tylko nie braterskie. Jest z nimi coś nie tak. Coś nie... ludzkiego. Czuję to w sposobie, w jaki ich oczy błyszczą, gdy są wściekli. W sposobie, w jaki ich ciała palą się goręcej, niż powinny. W sposobie, w jaki się poruszają, jak drapieżniki w ciemności. Nie wiem, czym są. Ale wiem jedno... cokolwiek teraz mnie ściga, nie przetrwam tego. Nie, jeśli będę pozwalać im się zbliżać. Nie, jeśli będę pozwalać im niszczyć mnie swoimi rękami, ustami, swoimi plugawymi słowami.
Powinnam uciekać. Powinnam walczyć. Ale prawda jest taka... część mnie nie chce uciekać. Bo cokolwiek oni są... pragnę tego. A kiedy mnie zdobędą, nie będzie odwrotu. Jeszcze jedna rzecz... Wszyscy trzej mnie dotykają, wszyscy trzej sprawiają, że czuję różne rzeczy, ale jest jeden szczególny... Jeden...
UWAGA AUTORA: Ostrzegam przed otwarciem tej książki; to nie jest słodki romans. Jest ciemna, pełna zmysłowych fantazji, cielesnych pragnień, erotycznych rozważań i mnóstwa, mnóstwa erotyki. Więc jeśli to jest twój klimat, "Witaj, księżniczko i upewnij się, że zapniesz pasy." Ale jeśli nie, to...
Ostatnia Trisolarian
Dwaj potężni bracia Alfa twierdzą, że są jej przeznaczonymi partnerami i chcą się z nią połączyć. Zostaje wciągnięta w świat pełen niebezpiecznych przepowiedni i wojen, i całkowicie się załamuje...
Niemoralna propozycja miliardera
Osierocona i bez miejsca, które mogłaby nazwać domem, Willow miała tylko jedną szansę na szczęście – pójść na studia. Kiedy jej stypendium przepadło, mogła tylko skontaktować się z Nicholasem Rowe, tajemniczym i wręcz grzesznym miliarderem, aby dał jej pieniądze, które jej się należały.
Skąd mogła wiedzieć, że nie tylko będzie skłonny sfinansować jej edukację, ale także chciał, aby została matką jego dzieci! To nie było częścią planu. Ale w obliczu pokusy, Willow mogła tylko przyjąć nieprzyzwoitą propozycję i wpaść w sidła starszego mężczyzny.
Czy ich związek przetrwa? Co się stanie, gdy duchy przeszłości Nicholasa pojawią się, by rozdzielić parę? Czy przetrwają burzę?












