Rozdział 146: Otwarcie oddziału firmy

„No jasne, że są chętni! Lepszej okazji nie mogli sobie wymarzyć. To jest sztos — od dziś będziesz naszą szefową i wszyscy będziemy cię słuchać!” Steven z zadowoleniem klepnął się po udzie.

Przyjaciele Stevena też byli wniebowzięci. W końcu mieli umiejętności techniczne, ale o prowadzeniu firmy nie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie