Rozdział 25 Kontrasty

„To znaczy… spotkamy pana Raymonda?” W grupie od razu zawrzało z ekscytacji.

Poznać Austina, prezesa Raymond Group, i jeszcze zjeść z nim kolację, to było jak trafić szóstkę w totka.

Quantum Tech było o kilka klas niżej od Raymond Group — pod względem pozycji i wpływów.

Gdyby w Quantum kiedyś zro...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie