Rozdział 35 Plotki i nowe początki

[Karma w końcu ją dopadła. Wylali ją!]

[I bardzo dobrze! Kto psuje atmosferę w firmie, ten powinien wylecieć.]

[To nie było tak, że ją wywalili przez te ploty z internetu?]

[Na jej miejscu sama bym po cichu złożyła wypowiedzenie. A ona co? Jeszcze miała czelność kręcić się po firmie, aż ją w końc...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie