Rozdział 55 55

Chwytam ręcznik z kąta i wycieram pot z twarzy. „Wróg nie będzie się cackał. Ja też nie.”

„W dzisiejszych czasach większość bójek kończy się na broni.”

„Kończy się, dopóki się nie skończy.” Odrzucam ręcznik na bok, zamiast tego sięgając po butelkę wody. „Jak ktoś nie potrafi się obronić, to zginie...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie