Rozdział 108 Strajk kompleksowy

Clara zacisnęła pięści, ale jej wyraz twarzy pozostał niewzruszony. Musiała zachować czarującą postawę przed kamerą, emanując melancholią. "Dobrze, przegrałam. Zrobię te skoki."

Kucnęła, położyła ręce za głową i zaczęła skakać jak królik.

Wyglądało to kompletnie absurdalnie, zupełnie nie jak zwykł...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie