Rozdział 84 Grupa Spencer w kłopotach

Charles przewrócił wazon, a ten z hukiem roztrzaskał się o podłogę, budząc połowę willi.

Jacob, wciąż w piżamie, pospieszył, by sprawdzić, co się stało. Gdy zobaczył, że z Charlesem wszystko w porządku, odetchnął z ulgą.

"Panie Percy, cieszę się, że nic się panu nie stało. To wina służby, że była ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie