Rozdział 89 Wyczyszczone

Charles rzucił jej mroczne spojrzenie. "Masz pojęcie, jak drogie jest to wino?"

Diana była wstawiona, ale nie głupia. Jej oczy rozszerzyły się, gdy wskazała na rozbite szkło na podłodze. "Tak, jest drogie, ale to ty je stłukłeś. Jak to moja wina?"

Widząc, jak się denerwuje, Charles poczuł lekkie r...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie