Rozdział 10 Przerwa na lunch

Czerwiec

"Proszę, bądź okrutny, proszę, bądź zimny i okropny znowu, żebym mogła zapomnieć o tej niedorzecznej–"

To głupie życzenie… Nie powinnam była wypowiadać go wcześniej. Bo teraz stoję przed salą konferencyjną, na skraju łez, i—

On mnie upokorzył. Przed wszystkimi.

I jakby tego było mało, d...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie