Rozdział 12

Punkt widzenia Arii

Odrzucenie bolało bardziej niż oskarżenia Ethana. Straciłam swoją szansę, a Devon odchodził, kobieta w czerwieni triumfalnie trzymała się jego ramienia, gdy znikali w innej części klubu.

"Zobacz, co narobiłeś," warknęłam na Ethana, chwytając portfolio ze stołu. "Jak mnie tu zna...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie