Rozdział 191

Punkt widzenia Aria

Przycisnęłam dłoń do przedramienia, czując, jak ciepła krew sączy się między palcami. Rana piekła, ale pod fizycznym bólem krył się głębszy żal - patrzenie, jak moja najbliższa przyjaciółka rozpada się na kawałki na moich oczach. Gardło mi się ścisnęło, gdy walczyłam, by utrzyma...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie