Rozdział 235

Aria's POV

Poprawiłam swoją kremową sukienkę, czując ciężar diamentowego naszyjnika na obojczyku.

„Aria!”

Głos zawołał za mną. Odwróciłam się, by zobaczyć blondynkę w nieskazitelnym garniturze Chanel, zbliżającą się z wyćwiczoną elegancją. Mandy Stevens. Jej uśmiech był uprzejmy, ale jej oczy skr...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie