Rozdział 237

Aria's POV

Zrobiłam krok w tył, moje ramiona napięły się. "Panie Shaw."

"Zdaje mi się, że spotkaliśmy się przed aukcją." Zbliżył się, aż poczułam zapach jego drogiej wody kolońskiej. "Twoja twarz wydaje się taka... znajoma."

"Nie sądzę," odpowiedziałam, starając się, by mój głos był równy, mimo n...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie