Rozdział 248

Punkt widzenia Arii

Zjedliśmy późny lunch w dyskretnym lokalu niedaleko Hotelu Plaza, gdzie Caroline zamówiła szampana, zanim zdążyłam poprosić o wodę.

"Za nowych przyjaciół," powiedziała, unosząc kieliszek. "I za przetrwanie mężczyzn Kane."

Wahałam się, zanim stuknęłam swoim kieliszkiem o jej. "...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie