Rozdział 277

Perspektywa Devona

"Ten człowiek, który cię wynajął," powiedziałem, gdy skończył. "Czy mógłbyś go rozpoznać, gdybyś go jeszcze raz zobaczył?"

"Może? Gdybym zobaczył jego oczy, sposób, w jaki się poruszał..." Walczył, by to wyrazić. "Stał jak wojskowy, wiesz? Prosto, napięty. Jakby był gotowy na co...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie