Rozdział 57

Aria's POV

Złapałam go za nadgarstek, próbując go powstrzymać. "Wolałabym poczekać."

Zaśmiał się, używając wolnej ręki, aby odgarnąć włosy z mojej twarzy. "Zawsze taka grzeczna, prawda? Przynajmniej publicznie." Pochylił się, by pocałować mnie w szyję, jego usta były gorące i wilgotne na mojej skó...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie