Rozdział 69

Punkt widzenia Arii

Uderzenie przyszło tak szybko, że nie zdążyłam zareagować. Moja głowa odskoczyła na bok, a ból przeszył moje już i tak zranione czoło.

W rogu pokoju, ledwo widoczna w cieniu, stała Wiktoria. Na jej idealnie pomalowanych ustach pojawił się mały, zadowolony uśmieszek.

Wyprostowa...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie