Rozdział 85

Aria's POV

Obserwowałam, jak Devon wraca do domku nad jeziorem, a dezorientacja ogarnia mnie. Jedną chwilę zapraszał mnie na weekend, a w jego oczach migotała wrażliwość; następną, odprawiał mnie z tą znajomą, zimną obojętnością. Taki był Devon Kane - nieprzewidywalny i niemożliwy do odczytania.

G...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie