Rozdział 108 JUNIPER

– Eee… – powiedziałam. Pochyliłam się do przodu. – Co się dzieje?

Piper zmrużyła oczy. – To Cole Brennan.

Spojrzałam na nią. – Kto?

– Rozgrywający Eastbridge. Kapitan. Największy rywal Knoxa. – Ściszyła głos, jakby zdradzała tajne informacje.

– Oni… Knox zaraz go uderzy?

– Pewnie tak – odezwała...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie