EPILOG 3

ALINA

Alexander cofnął się o krok i zerwał z siebie koszulę; guziki w pośpiechu rozsypały się po podłodze.

— Zdejmij sukienkę — rozkazał.

Zrobiłam, co kazał, pozwalając, by rozdarta tkanina opadła na ziemię. Skinął głową na stanik, który wciąż luźno zwisał mi z ramion. Zsunęłam go i też upuściłam...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie