ROZDZIAŁ 87

ALINA

Piosenka się skończyła, zostawiając jedynie dudnienie mojego serca i ciepło jego ciała przyciśniętego do mojego. Próbowałam się cofnąć, złapać oddech, odzyskać choć odrobinę kontroli – ale Aleksander nie ruszył się.

Ani o cal.

"Dzięki za taniec," mruknęłam, głos ociekający udawaną słodyczą....

Zaloguj się i kontynuuj czytanie