Rozdział 102

Ja, Grace Blackwood, byłam wieloma rzeczami. Wojowniczką, ocalałą i ekspertką w sprawianiu, że ludzie żałowali, że kiedykolwiek mi podpadli.

  Ale kurwa, nie byłam, w żadnym wszechświecie, kobietą, która nosi obcasy.

  Więc tu byłam, uwikłana w jakiś okrutny żart, ubrana w długą niebieską suknię z s...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie