Rozdział 80

Nacisk ostrza się wzmógł i poczułam, jak cienka strużka krwi zaczyna spływać mi po twarzy.

Ciepła. Powolna. Rozmyślna.

Trwałam zupełnie nieruchomo — tak, jak trwasz nieruchomo, kiedy każde zakończenie nerwowe w twoim ciele wrzeszczy, a ty odmawiasz im satysfakcji zobaczenia tego. Oczy Sienny lśnił...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie