Rozdział 181 Rozwiedziony

— Najpierw oddaj mi to specjalne lekarstwo.

Charles spojrzał na nią ciężkim wzrokiem, a w oczach mignęła mu irytacja.

— Stan Vivian się zaostrzył. Czeka na twoje lekarstwo, żeby ratować życie.

— Co? Coś się stało pani Brooks? To na co ty jeszcze czekasz? Ruszajmy, załatwimy rozwód, raz-dwa.

Sera...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie