Rozdział 36 Kochanka zasługuje na skargę

Sean i jego ojciec byli kompletnie tępi.

A przecież bycie tępym jest super — on szczególnie uwielbia tępotę Seana i ma nadzieję, że ten już na zawsze zostanie głupi jak but.

Andy zerknął na ekran telefonu Seraphine, w duchu parskając kpiną, ale kiedy podniósł wzrok na nią, na twarzy nadal miał grz...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie