Rozdział 71 Chce ukarać Serafinę

„Czemu jest tak, że nieważne, dokądkolwiek pójdę, zawsze na was wpadnę?”

Spojrzenie Seraphine zatrzymało się na Seanie tylko na sekundę, po czym odwróciła wzrok.

Odłożyła nóż i widelec i teatralnie przewróciła oczami.

— Pani Brooks, jak mnie nie ma, kiedy pani i pan Stuart słodzicie sobie jak goł...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie