Rozdział 133 Sanatorium Westmere

„Sanatorium Westmere”.

Tom wypowiedział tę nazwę.

Gdy tylko to usłyszeli, Eleanor i Terrence wymienili spojrzenia, żadne z nich nie potrafiło ukryć zaskoczenia.

— Byłeś tam?

— Nie. — Tom pokręcił głową. — Ale słyszałem, jak Finnian o tym wspominał.

Czyli Finnian o tym mówił.

Mgliste podejrzeni...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie