Rozdział 173 Nieproszony gość

„Eleanor jeszcze ma coś do roboty…” — Maya zbyła go tą wymówką.

Zanim zdążyła dokończyć, Harold wszedł jej w słowo:

— Pani Coleman, nieregularne jedzenie zrujnuje jej zdrowie. Niech pani najpierw zje z Jessicą, a ja pójdę po Eleanor, żeby zeszła na dół.

Maya od razu go zatrzymała:

— Harold, nie id...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie