Rozdział 386 Jej tożsamość nie jest prosta

"Hallo, tak, tak, tak..."

Sterling odebrał telefon, natychmiast stając się niezwykle służalczy.

"Bezużyteczny! Jak mogłeś tak to zepsuć? Całkowicie mnie ośmieszyłeś. Gdybym nie miał kogoś, kto cię potajemnie obserwował, nawet bym nie wiedział, że tak bardzo zawaliłeś. Gdzie teraz jesteś?"

Po drug...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie