Rozdział 538: Kto jest ostatecznym zwycięzcą?

– Pani Day.

Aaron przywitał ją uśmiechem.

Lika słyszała od Otto o pomocy Aarona. Kiedy odsunęła się, by wpuścić go do środka, po jej eleganckiej twarzy rozlał się ciepły, życzliwy uśmiech. – Aaron, jesteś. No, wchodź, nie stój w progu.

Aaron skinął głową i wszedł do sali szpitalnej.

Otto wiedzia...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie