Rozdział 121

Rozdział 121: Rzeczywiście Dobry Poranek

XENOIS

Poranek zaczął się idealnie, z jasnością umysłu, której nie czułem od miesięcy.

Po raz pierwszy od czasu, gdy Lumina i Ollie odeszli, mój umysł był czujny i skupiony, jakby mgła, której istnienia nawet nie zauważyłem, nagle się rozwiała.

Obudziłem się ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie