Rozdział 142

ZADE

Patrzyłem z zachwytem, jak Lyn wykonuje coś, co można opisać tylko jako cud. Powietrze wokół nas wibrowało surową, magiczną energią. To był pierwszy raz, kiedy widziałem czarownicę pracującą tak blisko mnie, a aura Lyn była wypełniona czystą energią, kojącą i uspokajającą. Nie była to zwykła, z...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie