Rozdział 144

XENOIS

Stałem na skraju ścieżki, patrząc w dół na scenę, która wydawała się zaprzeczać wszystkiemu, co myślałem, że wiem o rzeczywistości.

Mój syn ---- Riley, którego powiedziano mi, że jest martwy lub umiera gdzieś w tych lasach ---- leżał na skałach poniżej, żywy i oddychający. Obok niego klęcza...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie