Rozdział 151

ZADE

Tłum szumiał z niecierpliwości, ich zapał trochę mnie przytłaczał, gdy zmuszałem się do skupienia na procesie.

Przeskanowałem salę, szukając jakiegokolwiek znaku Lynn lub Luminy i w pobliżu przodu sali zauważyłem, jak strażnicy eskortują Lynn i Luminę na ich miejsca. Zamiast łańcuchów czy kajd...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie