Rozdział 152

ZADE

Twarz Simona przybrała kilka odcieni czerwieni, gdy krzyczał z oburzenia, wskazując nerwowo to na mnie, to na swoją związaną partnerkę. "To absolutnie niedorzeczne!" wrzasnął, jego głos załamał się z desperacji. "Wszyscy jesteście manipulowani! Prawdziwą wiedźmą jest Lyn - to on użył magii na ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie