Rozdział 191

Poranne światło wpadające przez okna pokoju wydawało się zbyt jasne w porównaniu do mojego zmęczenia. Nie mogłem dobrze spać zeszłej nocy, bo mój umysł wciąż krążył wokół wielu spraw, takich jak terapia Riley'a, martwiłem się też o Xenoisa i fakt, że był bardziej narażony na atak przez Andy'ego, pon...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie