Rozdział 24

Rozdział 24: Publiczne Upokorzenie

Lumina

"Ludzie tacy jak ja?" Pochyliłam się do przodu, mój głos stawał się coraz niższy, gdy dodałam z obrzydzeniem do niej i jej wyraźnie nieakceptowalnego zachowania.

"A może ludzie tacy jak ty? Bo o to tu chodzi, prawda? Projekcja. To ty go ranisz."

"Nie wiesz, ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie