Rozdział 337

XENOIS

Jerome wydał dźwięk, który mógł być warknięciem albo werbalnym odpowiednikiem rzucenia rękami w geście rezygnacji. "Jesteście oboje szaleni."

"Jesteśmy starsi," poprawił mój ojciec. "To różnica. Szaleństwo oznacza, że nie rozumiemy, co robimy. My rozumiemy doskonale. Wybieramy być trudni, b...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie