Rozdział 345

SILVIA

Nie żebym nie kochała Xenoisa. Nie żebym mu nie ufała w przeprowadzenie błyskotliwej operacji taktycznej.

Ale Samuel i ja mieliśmy reputacje do utrzymania. Byliśmy dawnymi alfą i luną, którzy przetrwali wojny terytorialne, którzy zbudowali stado z krwi i popiołów, którzy ustanowili pokój dzię...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie