Rozdział 346

SILVIA

Staliśmy teraz w korytarzu, wolni od naszej celi, ale daleko od bezpieczeństwa. Głosy wciąż odbijały się echem z głębi kompleksu----koalicja Jerome'a wciąż kłóciła się o swój nieudany plan.

"W którą stronę?" zapytał Samuel.

"Z dala od kłótni," zdecydowałam. "W stronę, którą mam nadzieję, że ...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie