Rozdział 54

Rozdział 54: Idealne Podobieństwa

"Jak cudownie!" Silvia klasnęła w dłonie, promieniejąc radością i kiwając głową z aprobatą.

Piekło, Sophia mogłaby zwymiotować, a Silvia uznałaby to za osiągnięcie. Powstrzymałam się od przewrócenia oczami, gdy Silvia dodała:

"To takie niesamowite – tam właśnie chod...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie