Rozdział 81

Rozdział 81: Cicha Rozprawa

XENOIS

Sześć cholernych godzin. Minęło sześć godzin odkąd Thorne wyciągnął mnie z parkingu szkolnego jak jakiegoś nastolatka przyłapanego na łamaniu prawa, a on wciąż nie mówił do mnie.

No, może nie bezpośrednio. Zamiast tego, używał mojej własnej asystentki jako posłańc...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie