Rozdział 294

Brandon na pozór bardzo się zmienił, ale w głębi wciąż był tym samym bezwzględnym człowiekiem co zawsze.

Po prostu stał się lepszy w ukrywaniu tego.

Poza tym, mając dwóch takich idiotów jak Lancelot i Kent, którzy odwalali za niego brudną robotę, po co miałby kiwnąć palcem?

— Dokładnie tak, panno...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie