Rozdział 340

Do następnego dnia internetowy szum wcale nie ucichł — jeśli już, to tylko przybrał na sile.

Niektórzy po prostu hejtowali dla samego hejtu. Mimo że fani Katriny odpierali ataki faktami, nie byli w stanie odwrócić biegu wydarzeń.

— Jak ty możesz być taka spokojna? Ci ludzie w sieci są nienormalni!...

Zaloguj się i kontynuuj czytanie